Lisy przeciwko wilkom

Amerykańska armia przyznała się, że dozbraja irackich rebeliantów. Stało się to po tym, jak raport w tej sprawie został opublikowany na łamach poniedziałkowego wydania New York Times.

Iraccy rebelinci dostają broń od USA

Amerykańskie dowództwo w Iraku uznało, że jedynym sposobem na powstrzymanie ugrupowań określanych jako iracka Al-Kaida jest uzbrojenie plemion poprzednio związanych z Saddamem Husajnem i partią Baas.

Wojskowi przyznali, że broń dają także tym klanom, których członkowie są podejrzani o to, że w poprzednich latach walczyli z siłami okupacyjnymi - na przykład Brygadom Rewolucji 1920. Teraz w zamian za broń składają obietnicę, że wiezione w darach lufy nie zostaną więcej skierowane w ich stronę.

John Burns z New York Times opowiada o nowej taktyce wojsk USA



Chociaż uzbrojenie wrogów przeciwko sobie pozornie wygląda na tanią i skuteczną taktykę, to Amerykanie o czymś zapomnieli - pod koniec zeszłego wieku Saddam Husajn i Osama bin Laden także dziękowali za broń z Ameryki i obiecywali współpracę.

Wrzuć w Gwar
Dodaj komentarz | Zostaw ślad