Rzeczywistość polityczna przerosła oczekiwania fana Monty-Pythona.
Zrobiło się naprawdę śmiesznie.

Co można powiedzieć o kraju, w którym w ciągu 3 dni roboczych:
Na znak protestu przeciwko zdobyciu koalicjantów rezygnuje minister ………
Minister ………… kłóci się z ………… rezygnuje, następnie wycofuje rezygnacje po czym …………… chce jego głowy, a on sam odejścia swojego ………
Jeden ………… musi wyjaśniać, że jeszcze nie ma zamiaru wprowadzić prawicowych bojówkarzy do szkół i ministerstwa (i ………… nie wypada przekonująco)
Drugi ………… ogłasza, że ponieważ sąd uznał go winnym, to ten wniesie pozew przeciwko RP.
………… komentując skazanie ………… używa ino słów, że to „dość niefortunne” (a za karykatury Mahometa to przepraszał!)
………… tłumaczy dlaczego to ………… jest winna temu, że jego ……… zdobył wreszcie większość w Sejmie w koalicji z ………… i ………
……… zapowiada zgłoszenie do prokuratury sprawy przeciwko posłom swojego koalicjanta - …………
W celu dogłębnej kontemplacji naszej rzeczywistości proponuję wydrukować post i uzupełnić wyrwy słowami z poniższej listy. Powoli, refleksyjnie, ze zrozumieniem - to wywoła myśli adekwatne do otaczającej nas rzeczywistości.
Lista słów: PO, PiS, Samoobroną/Samoobrony, LPR, Giertych, Lepper, Meller, Religa, Ziobro, wicepremier(x2), brat, premier, prezydent, Kaczyński, zastępcy.
Dodaj komentarz
|
Zostaw ślad
Tej zagadki nie umiem rozwiazac.
maj 11th, 2006, at 6:09 #Blogoslawienstwo emigracji :)