Renata Beger ponownie zaskakuje. Oto „Gazeta Poznańska” donosi, że posłanka będzie doskonalić sztukę władnia słowem i piórem, jako… felietonistka „Tygodnika Nowego” należącego do senatora SLD.
O, Wielka Anana Kofana!
Już się obawialiśmy, że wyblakła nam scena polityczna, Kaczyńscy mówią generalnie w kółko to samo: To przez PO. Opozycja zablokowała się na: Nie będzie współpracy z PiS!, a tu tymczasem tak miła niespodzianka!
Strategia senatora Stokłosy, który oddaje łamy swojego periodyku politykom konkurencyjnej partii, budzi nasz niekłamany podziw. Jest tak złożona i podstępna, że nijak nie możemy odkryć tego, jaki jest jej cel.
W każdym razie liczymy na to, że język polski zostanie ożywiony uskrzydlonymi metaforami, przy których kurwiki w oczach będą szarą przeciętnością.
Jeżeli TN na swojej witrynie założy bloga pani polityk odniesie spektakularny sukces, sami chętnie byśmy zapytali felietonistkę o ten drobiazg. Podpowiadamy, bloga można by nazwać… Gwiazda w Cyrku.
Dodaj komentarz | Zostaw ślad


Super. Będziemy mieli więzienne reportaże :-P
sierpień 22nd, 2006, at 9:07 #